Dłużnik alimentacyjny wyzbywa się majątku lub obniża dochody – czy sąd to zignoruje?

Czy celowe pogorszenie sytuacji materialnej chroni przed alimentami?

Dłużnik alimentacyjny sprzedaje majątek, przepisuje go na bliskich albo „zmienia pracę” na gorzej płatną – np. przechodzi na 1/4 etatu lub zawiera umowę z nową firmą na znacznie niższe wynagrodzenie.
Celem takich działań jest jedno: wykazanie przed sądem pogorszenia sytuacji materialnej i obniżenie alimentów.

Czy sąd przejdzie obok tego obojętnie?

Nie. Nie jesteś na straconej pozycji.
Nie, sąd nie zignoruje takich działań – ale pod pewnym warunkiem, o którym piszemy poniżej.

Obowiązek alimentacyjny – co mówi prawo?

Kwestie związane z obowiązkiem alimentacyjnym reguluje Kodeks rodzinny i opiekuńczy (art. 128–144 k.r.o.).

Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania osobie uprawnionej (najczęściej dziecku), w celu zaspokojenia jej usprawiedliwionych potrzeb, takich jak m.in.:

  • wyżywienie,
  • koszty leczenia,
  • odzież i środki higieny,
  • edukacja,
  • rozwój i zajęcia dodatkowe.

Jeżeli rodzice nie sprawują wspólnie władzy rodzicielskiej, rodzic, który nie uczestniczy w codziennym wychowaniu dziecka, realizuje swój obowiązek alimentacyjny głównie w formie świadczeń pieniężnych.

Co istotne:
wysokość alimentów zależy nie tylko od aktualnych dochodów, ale również od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego.

Celowe zaniżanie dochodów – częsty błąd dłużników

W praktyce bardzo często spotyka się sytuacje, w których dłużnicy alimentacyjni:

  • sprzedają lub darują majątek,
  • przepisują nieruchomości na osoby bliskie,
  • zwalniają się z pracy,
  • ograniczają etat,
  • przechodzą na gorzej płatne zatrudnienie bez ważnego powodu.

Wielu z nich błędnie zakłada, że liczy się wyłącznie aktualny stan majątkowy. Tymczasem prawo przewiduje skuteczne mechanizmy ochrony dziecka.

I. Art. 136 k.r.o. – sąd może „pominąć” fikcyjne zubożenie

Pierwszym i kluczowym instrumentem ochrony jest art. 136 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed dochodzeniem alimentów osoba zobowiązana:

  • bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego,
  • dopuściła do jego utraty,
  • zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne
    – sąd nie uwzględnia tej zmiany przy ustalaniu alimentów.

Co to oznacza w praktyce?

Jeżeli dłużnik:

  • sprzedał majątek,
  • przepisał nieruchomość,
  • celowo obniżył wynagrodzenie,
  • ograniczył etat bez uzasadnienia,

sąd może ustalić alimenty tak, jakby ten majątek lub dochód nadal istniał.

Kluczowe jest jednak jedno:
należy ten fakt wyraźnie wykazać i udowodnić przed sądem.

II. Skarga pauliańska – gdy dłużnik „ucieka” z majątkiem

Drugim skutecznym narzędziem jest skarga pauliańska (art. 527 k.c.).

Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika (np. darowizny, sprzedaży):

  • osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową,
  • dłużnik stał się niewypłacalny lub bardziej niewypłacalny,
  • działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (dziecka),

wierzyciel alimentacyjny może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną.

Czym jest niewypłacalność dłużnika alimentacyjnego?

Niewypłacalność oznacza stan, w którym:

  • egzekucja komornicza nie przynosi skutku,
  • nie są płacone alimenty bieżące ani zaległe.

Jeżeli dłużnik świadomie pozbywa się majątku, aby formalnie stać się „niewypłacalnym”, spełnia przesłanki skargi pauliańskiej.

Co ważne:

  • nie musi istnieć jeszcze wyrok alimentacyjny,
  • wystarczy wykazać istnienie obowiązku alimentacyjnego (np. fakt bycia rodzicem) oraz usprawiedliwione potrzeby dziecka.

Przekazanie majątku osobom bliskim – domniemanie złej wiary

Jeżeli majątek został:

  • darowany,
  • sprzedany,
  • przepisany

na osoby bliskie (rodzinę, partnera),

przyjmuje się, że działały one w złej wierze, czyli wiedziały lub powinny były wiedzieć, że dłużnik działa na szkodę dziecka.

W takim przypadku sąd może uznać czynność za bezskuteczną, a komornik będzie mógł prowadzić egzekucję z tego majątku, mimo że formalnie nie należy już do dłużnika.

Terminy – nie zwlekaj z działaniem

Zgodnie z art. 534 k.c., z żądaniem uznania czynności za bezskuteczną nie można wystąpić po upływie 5 lat od jej dokonania.

Czas działa na niekorzyść dziecka, dlatego w przypadku podejrzenia „ucieczki” dłużnika w niewypłacalność nie należy zwlekać z reakcją prawną.

W jakim obszarze potrzebujesz pomocy prawnej?

Nasz zespół pomoże Ci znaleźć skuteczne rozwiązanie Twojego problemu. Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji, podczas której odpowiemy na Twoje pytania, omówimy Twoją sytuację i zaproponujemy najlepsze działania. Nie zwlekaj – pierwszy krok nic nie kosztuje, a może zmienić wiele. Skontaktuj się z nami już teraz i pozwól nam Ci pomóc!